Szlak edukacyjny Gminy Tworóg

Kościół świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kotach

Koty to miejscowość o bogatej historii kuźniczo – hutniczej. Pierwszą kuźnicę żelaza miał około 1530 roku zbudować tutaj mistrz kuźniczy Kot i to od jego nazwiska miała wziąć nazwę osada powstała wokoło kuźnicy. Mistr...

Posłuchaj

Lektor (PL)

O tym miejscu

Krótki rys historyczny i pierwszy kościół w Kotach

Koty to miejscowość o bogatej historii kuźniczo – hutniczej. Pierwszą kuźnicę żelaza miał około 1530 roku zbudować tutaj mistrz kuźniczy Kot i to od jego nazwiska miała wziąć nazwę osada powstała wokoło kuźnicy. Mistrz Kot wspominany był w poemacie Walentego Roździeńskiego „Officina Ferraria” z 1612 roku, a „Urbarz Górnośląski” z 1532 roku wymienia niejakiego Petera Kocha, którego nazwisko mogło jednak zostać przekręcone (w rzeczywistości mogło chodzić o Petera Kota) [1] [2]. Kuźnica dymarska, w której wytapiano żelazo w postaci łupkowej znajdowała się nad rzeką Stołą (po jej zachodniej stronie) przy dzisiejszej ulicy Szkolnej (po jej północnej stronie). W 1838 roku podczas ekspertyzy gruntu na tym miejscu stwierdzono, że złoża szlaki łupkowej (produktu ubocznego z wytopu żelaza) sięgają ok. 3,5 m w głąb ziemi [10]. Huta żelaza w postaci pieców dymarskich (ogni łupkowych) istniała w Kotach do ok. 1799 roku. W 1800 roku ówczesny właściciel dóbr tworoskich, hrabia Philipp Colonna, postawił na jej miejscu wielki piec, który działał do 1841 roku [10] [11]. Naprzeciwko huty żelaza znajdował się rozległy staw hutniczy. Od strony zachodniej dawnych hut żelaza rośnie do dzisiaj wielowiekowa lipa, która w 1984 roku wpisana została do krajowego rejestru pomników przyrody [12]. Tereny te to historyczne centrum wioski.

Zbudowanie pierwszego kościoła w Kotach łączy się z początkiem działalności hutniczej na tych terenach, gdyż jego budowę datuje się na 1530 rok, o czym świadczyć ma tablica wisząca współcześnie nad drzwiami wejściowymi do obecnej świątyni. Pierwszy kościół w Kotach był drewniany i stał pomiędzy dzisiejszą bramą główną cmentarza parafialnego a miejscem, w którym zaczyna się rozdroże przy ulicy Szkolnej (byłe rondo). Nie był orientowany. Tył ołtarza „wskazywał bardziej na północ” [3]. Do kościoła przylegała wieża, u szczytu której umieszczone były dwa dzwony: duży - pod wezwaniem Zbawiciela Pana i mały – tzw. sygnaturka [3]. W wieży kościoła znajdowały się przypuszczalnie także drzwi wejściowe, a droga kościelna prowadząca z Tworoga do Kotów zwana Kirchweg lub Kirchsteig, powstała prawdopodobnie już w XVI wieku i prowadziła prosto do nich (dzisiejsza ulica Stawowa w Kotach). Po lewej stronie kościoła, patrząc od strony jego wieży, znajdowała się „ciasna i mroczna” zakrystia. Wokół kościoła znajdował się cmentarz z drewnianą kostnicą. Cały obszar kościelny ogrodzony był drewnianym płotem. Drewniane ściany wewnątrz świątyni pomalowane były „prostym malowidłem”. Jak pisał w książce „Ze wspólnego sztambucha cz.1” ks. Henryk Gawelczyk opis kościółka pochodził z czasów „kiedy Europę ogarnął barok, styl kwiecisty i bogaty”. Gdyby kościół i jego malowidła przetrwały do dnia dzisiejszego, przyciągałyby tłumy miłośników sztuki [4].

Wewnątrz pierwszego kościoła w Kotach były dwa ołtarze. Główny ołtarz pomalowany był na kolor ciemnoniebieski ze wstawkami w kolorze złotym i srebrnym. W centrum ołtarza znajdowała się figura Najświętszej Maryi Panny. Po jej obu stronach znajdowały się figury świętych Apostołów Piotra i Pawła, a u góry obraz przedstawiający Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Drugi ołtarz, ku czci św. Anny był mniejszy i znajdował się po prawej stronie ołtarza głównego. Obok ołtarza bocznego umieszczona była ambona, przyozdobiona obrazami czterech ewangelistów. Kościół wyposażony był w siedmiogłosowe organy z tremolo. Ufundował je Jan Ciba z Wesołej. Prawdopodobnie jednym z najstarszych elementów wyposażenia była chrzcielnica wykonana z wydrążonego pnia. [4]

Pod amboną drewnianego kościółka znajdowała się krypta grobowa właścicieli dóbr brynkowskich – von Schultzendorffów [13]. 12 stycznia 1718 roku spoczął w niej Adam von Schultzendorff zmarły 23 września 1717 roku w Brynku [13]. W krypcie pochowani zostali jeszcze: „Carolus Junior de Sultzendorf” (30.10.1737 roku, zmarły podczas epidemii tyfusu głodowego) – syn Karola Starszego von Schultzendorffa (syna Adama) oraz Karol Zygmunt de Woisky (zm. 7 kwietnia 1740) – mąż Anny von Schultzendorff (córki Adama) [14].

Trudnym okresem dla wiernych była wojna trzydziestoletnia (1618-1648). Śląsk przemierzały wówczas różnego rodzaju wojska, w tym protestanci ze Szwecji i Danii. Ograbiano wtedy katolickie świątynie. Prawdopodobnie w 1642 roku, kiedy szwedzki generał Torstenson pustoszył Śląsk, wojska szwedzkie zamieniły drewniany kościół w Kotach na stajnię dla koni. Według luźnych zapisków ks. Ottona Rataja, proboszcza kotowskiego w latach 1930-1956, na niegdyś ogrodzonych poletkach przed cmentarzem pogrzebani są żołnierze szwedzcy. Nie jest to wykluczone, skoro znajdował się tam ówczesny cmentarz przy drewnianym kościółku. [3]

Do 1687 roku wierni rzymskokatoliccy zarówno z Kotów jak i z Tworoga, ale także z innych pobliskich wiosek takich jak Potępa, Wesoła, Żyłka, Brynek czy Połomia, należeli do parafii pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP w Wielowsi. Tamtejszy kościół był kościołem parafialnym, a drewniany kościółek w Kotach był kościołem filialnym. Po erygowaniu nowej parafii pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kotach w dniu 13.06.1687 roku, drewniana świątynia kotowska stała się kościołem parafialnym, natomiast filią ustanowiono kaplicę zamkową pod wezwaniem św. Antoniego w Tworogu, zbudowaną przez ówczesnego właściciela dóbr tworoskich hrabiego Jerzego Leonarda de Colonna (patrz tablica przy kościele pod wezwaniem św. Antoniego w Tworogu). Dziedzicem dóbr tworoskich po śmierci Colonny w 1684 roku został syn jego kuzynki, hrabia Jan Franciszek Józef Juliusz de Verdugo. To ten szlachcic doprowadził do powstania nowej parafii, w skład której wchodziły początkowo następujące wioski i przysiółki: Hanusek (zwany wcześniej Niwkami i Kleinbergerhammer), Połomia, Brzeźnica (owczarnia między Połomią a Brynkiem), Brynek, Tworóg, Koty, Wesoła, Potępa, Żyłka, Krupski i Lebkowy (później Zientkowy) Młyn, Fox (przysiółek koło Pustej Kuźnicy należący do rodziny wolnych kmieci o nazwisku Fox) oraz Kozie (folwark pomiędzy Kotami a Tworogiem należący w XVIII i w pierwszej połowie XIX wieku do rodziny Macioszek). Później dołączono młyn Kratoful położony pomiędzy Hanuskiem a Strzybnicą, folwarki Łysik i Drewniok leżące przed dzisiejszą Strzybnicą oraz wioski powstałe po erygowaniu parafii tj. Mikołeskę (w czasie powstania parafii prawdopodobnie dopiero tworząca się osada wokół dworku myśliwskiego hrabiów de Verdugo), Nową Wieś Tworoską (powstałą w 1754 roku), Nową Żyłkę (zwaną później Kanolem, powstałą w 1736 roku) oraz Osiek (początkowo folwark koło Mikołeski). W akcie erekcyjnym parafii hrabia de Verdugo zobowiązał się m.in. do zbudowania nowego, większego, murowanego kościoła parafialnego w Kotach oraz do rozbudowy kaplicy w Tworogu. Poprzez dobudowanie drewnianego przedsionka do kaplicy zamkowej (ok. 1687) wypełnił jedno z postanowień. Drugiego nie dane było mu wykonać. Zmarł 5 maja 1712 roku w Tworogu. [3] [4] [5] [6]

Mapa wykonana przez ks. Walentego Hoschecka w 1795 roku, ukazująca ówczesny zasięg parafii kotowsko-tworogowskiej. [5]

Drugi (obecny) kościół w Kotach. Rozwój parafii.

Wypełnienie obietnicy zbudowania większego, murowanego kościoła w Kotach przypadło dziedzicowi hrabiego Franciszka Juliusza de Verdugo, jego najstarszemu synowi Janowi Leopoldowi de Verdugo. Hrabia ten, korzystając z pomocy swojego brata Zygfryda, rozpoczął dzieło budowy nowej świątyni już wiosną 1714 roku. Według legendy przekazywanej w Kotach przez pokolenia w dzień materiały budowlane gromadzone były przy starym, drewnianym kościółku, bo to tam miała powstać nowa świątynia. W nocy natomiast ktoś przenosił je na zachodnie wzniesienie. Miała dokonywać tego okoliczna „gawiedź” czyli zwierzęta. Ostatecznie zdecydowano, aby właśnie na pagórku zbudować nowy kościół. Podążając za słowami ks. Walentego Hoschecka z kroniki „Liber Archivialis Parochiae Tworogiensis”, napisanej w latach 1795-1802: „W miejscu wyżej położonym rozpoczęto budowę z gruntu większego kościoła z kamieni i cegieł, długiego na 37 łokci, szerokiego na 17 i 3/4, przy pomocy własnych środków parafii, najbardziej jednak dzięki szczodrobliwości młodych hrabiów. Kościół był budowany ku większej chwale Boga pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny od Archanioła pozdrowionej, kolegium apostolskiego książąt Piotra i Pawła, św. Wawrzyńca i błogosławionego Jana Nepomucena. Później Pan Hrabia Leopold oświadczył przed Urzędem Biskupim, że włożył w budowę tego kościoła 6000 Florenów z własnego majątku.” W budowę kościoła w Kotach zaangażowani byli sami parafianie, czyli mieszkańcy Kotów, Tworoga, Potempy, Wesołej, Brynka i Hanuska. Ich wkład polegał przede wszystkim na wykonanej przez nich pracy. [5]

Przeciwko budowie nowego kościoła na zachodnim pagórku w Kotach był ówczesny właściciel dóbr brynkowskich Adam Schultzendorff. W piśmie z dnia 4 maja 1714 roku skierowanym do hrabiego de Verdugo domagał się, aby przerwano prace, gdyż uważał, że należy odrestaurować i powiększyć stary kościół. Powodem sprzeciwu Pana z Brynka wobec zbudowania nowej świątyni parafialnej, mogła być krypta rodzinna, która znajdowała się pod dawnym drewnianym kościółkiem. Po śmierci Adama Schultzendorffa w 1717 roku spór z hrabią de Verdugo kontynuował jego syn Karol Fryderyk. W piśmie z 1722 roku, skierowanym do Wikariatu Generalnego we Wrocławiu, powtarza on zarzut, że „hrabia de Verdugo bezprawnie zbudował kościół w nowym miejscu, a smutne refleksje nasuwają się na widok starej świątyni, której ściany i dach jeszcze stoją, jednak pozbawione drzwi, stają się siedliskiem dzikiej zwierzyny, a ponieważ ogrodzenie starego cmentarza również jest zniszczone, bydło ma dostęp do miejsc poświęconych i niepokoi ciała tam pogrzebanych, bez wątpienia również ciała zmarłych fundatorów”. [3]

Jak wynika ze spisu inwentarza sporządzonego przez proboszcza Nessytkę po wizytacji archidiakona opolskiego z dnia 30 stycznia 1715 roku, budowę głównej części kościoła (nawy i prezbiterium) ukończono już w 1714 roku. W spisie tym ówczesny proboszcz wspomina bowiem, że dach był już wtedy pokryty gontami. Udało się także wykonać fundament wieży. Zbudowanie zakrystii i dokończenie wieży planowano na 1715 rok. Ostatecznie budowę świątyni zakończono prawdopodobnie w 1718 roku. W tamtym roku bowiem dokonano jej konsekracji. Kościół został poświęcony na mocy dekretu konsystorza biskupiego we Wrocławiu przez dziekana z Toszka ks. Franciszka Lorina oraz proboszcza z Wiśnicz ks. Gottfrieda Miklisa. [3]

W 1719 roku we wnętrzu nowego kościoła znajdowały się dwa ołtarze, które zostały przeniesione z kościółka drewnianego. Bezspornie wewnątrz nowej świątyni znajdowały się także organy ze starego kościoła. Prawdopodobnie przeniesiono również chrzcielnicę, wykonaną z wydrążonego pnia oraz pozostałe wyposażenie jak kielichy mszalne czy chorągwie kościelne. [3]

Niedługo po wybudowaniu kościoła pojawiły się pęknięcia w jego ścianach i sklepieniu. Ponadto wieża zaczęła odchylać się od pozostałej jego części. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka. Po pierwsze, ciężar budowli był bardzo duży, a jej fundamenty położone zostały na piaszczystym terenie. Po drugie, podczas budowy sklepienia tylko część, w której znajdowało się prezbiterium została wzmocniona zewnętrznymi podporami. Nawa główna kościoła początkowo nie miała być zwieńczona sklepieniem. Później jednak zmieniono plany i wykonano nad nią sklepienie, które jednak nie zostało wzmocnione podporami. Skutkowało to napieraniem sklepienia na niewzmocnione ściany, a w rezultacie stopniowym powiększaniem się pęknięć. Lata upływały, a na remont świątyni nie było pieniędzy. Na skutek przegranego procesu, jaki parafia wytoczyła wdowie po hrabim Leopoldzie de Verdugo Annie Marii, kasy parafialne były prawie puste. Pieniędzy pożyczonych z kas kościelnych w Kotach i Tworogu przez hrabiego Leopolda nie udało się odzyskać. Co więcej trzeba było pokryć koszty procesowe. Ze względów bezpieczeństwa w latach 1763-1774 świątynia była zamknięta, gdyż groziło jej zawalenie. Pewnie by do tego doszło, gdyby nie szczęśliwe zrządzenie losu, a może raczej opieka Opatrzności Bożej, która sprawiła, iż w tym czasie Panem dóbr tworogowskich został bardzo pobożny hrabia Franciszek Józef Colonna von Fels. Jako patron kościoła wyłożył on znaczne środki finansowe ze swojego budżetu na jego remont. Nie można w tym miejscu pominąć ówczesnego proboszcza ks. Andreasa Zannera, który o środki na remont zabiegał u hrabiego. Duży wkład finansowy i budowniczy włożyli także sami parafianie. Proboszcz Zanner zmarł 26 lipca 1774 roku. Trzy dni później został pochowany wewnątrz kotowskiej świątyni, pod bocznym ołtarzem ku czci NMP. [5]

Na podstawie kroniki ks. Hoschecka wiemy jaki był wygląd wnętrza kościoła pod koniec XVIII wieku. W kościele były wtedy trzy ołtarze. W głównym ołtarzu znajdował się już wtedy krzyż, umieszczony w centrum pomiędzy figurami patronów kościoła – świętych Apostołów Piotra i Pawła (po wybudowaniu świątyni w ołtarzu głównym znajdował się obraz NMP). W 1904 roku krzyż został wymieniony. Stary został przekazany do muzeum regionalnego w Koźlu. Obecnie ślad po nim zaginął. Oprócz ołtarza głównego wewnątrz świątyni były dwa ołtarze boczne z ok. 1720 roku. Pierwszy, poświęcony Niepokalanie Poczętej NMP, pomalowany na koszt Tomasza Lischki, pisarza kuźnicy na Żyłce. Drugi, ku czci św. Leopolda, był w tamtym czasie jeszcze nie pomalowany. Obrazy ołtarzów bocznych stanowią odwzorowanie ówczesnej pobożności Domu Habsburskiego. Matka Boska na obrazie prawego ołtarza przedstawiona jest jako zwyciężczyni nad szatanem – czyli jako tzw. Maria Victoria. W osiemnastowiecznej Austrii to właśnie Matce Boskiej przypisywano wstawiennictwo w zwycięskich bitwach z Turkami i protestantami. W 1720 roku przypadała setna rocznica jednej z takich bitew. Chodzi o bitwę pod Białą Górą, w której wojska Ligi Katolickiej stanęły naprzeciw armii Unii Protestanckiej. Sztandary katolików zdobiły wówczas wizerunki Maryi. Szczególnie jednak obraz z drugiego ołtarza jest odzwierciedleniem wyrazu lojalności fundatora kościoła wobec panującej wówczas dynastii habsburskiej. Przedstawia św. Leopolda, jednego z głównych patronów Austrii. Hrabia Leopold de Verdugo umieszczając ten obraz w kotowskim kościele uczcił zarazem swojego patrona, a Jerzy Gorzelik w artykule „Obrazy ołtarzowe w kościele parafialnym w Kotach. Analiza ikonologiczna” utożsamia postać św. Leopolda bezpośrednio z fundatorem świątyni w Kotach („Wizerunek Św. Leopolda wskazuje, iż był nim graf Leopold von Verdugo)”. [3] [8]

Wszystkie ołtarze przetrwały aż do 1971 roku, kiedy to na skutek reformy mszalnej je zdemontowano. Krzyż z ołtarza głównego powieszono na łańcuchach wychodzących z sufitu kościoła, tabernakulum wraz z wieczną lampą przeniesiono na boczną ścianę, a obrazy z ołtarzy bocznych zawieszono w prezbiterium, przykrywając tym samym przepiękne witraże w oknach. Dopiero z inicjatywy proboszcza ks. Marcina Kwoczały podczas remontu wnętrza kościoła w 2011 roku obrazy ołtarzy bocznych, tabernakulum, ambona oraz obrazy stacji krzyżowej trafiły częściowo na swoje pierwotne miejsce.

Po lewej: wnętrze kościoła w Kotach ok. 1930 roku. Bardzo dobrze widoczne: ołtarz główny oraz ołtarze boczne. Widoczna przy lewym ołtarzu bocznym ku czci św. Leopolda figura św. Franciszka znajduje się współcześnie w kapliczce wybudowanej w 1992 roku przy ulicy Lublinieckiej. Po prawej: wygląd prezbiterium kościoła w Kotach w latach 1971-2011 (zdjęcie z ok. 1990 roku).

Obrazy ołtarzy bocznych w kościele w Kotach. Po lewej - św. Leopold, po prawej – Matka Boska Zwycięska.

W opisie wnętrza kościoła z końca XVIII wieku ks. Hoscheck wymienił jeszcze następujące wyposażenie: „Ambona dobrze wykonana, lecz podobnie nie pomalowana. Podobnie chrzcielnica. Piękny konfesjonał. Małe organy. Dwa epitafia zmarłych proboszczów z obu stron prezbiterium zawieszone. Pierwsze ks. Jana Nessytki, drugie ks. Grzegorza Szczuki. Cztery obrazy św. Apostołów na ścianach i inne obrazy o małej lub żadnej wartości. Drzwi zakrystii są żelazne, a zamykają się zamkiem i zasuwą. W wieży głównej wisi wielki dzwon Najświętszego Zbawiciela, drugi o wiele mniejszy świętych Apostołów Piotra i Pawła, trzeci to sygnaturka w wieżyczce nad kościołem.” [5] Z wymienionych w powyższym cytacie do czasów współczesnych przetrwały: ambona, konfesjonał oraz drzwi żelazne do zakrystii z opisywanym zamkiem i zasuwą. Chrzcielnica została wymieniona ok. 1894 roku przez ówczesnego proboszcza ks. Euzebiusza Stephana (dzisiaj znajduje się w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Józefa w Krupskim Młynie). Obecnie w kościele w Kotach znajduje się chrzcielnica sprowadzona w latach 70. XX wieku przez ks. Henryka Gawelczyka z nieistniejącego już dzisiaj (uległ pożarowi) drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Bytomiu (pierwotnie w Zabrzu-Mikulczycach). Przestarzałe organy zostały wymienione w 1894 roku [15]. Nowe wykonała firma Schlag & Söhne ze Świdnicy. Kosztowały wraz z montażem i ustawieniem w kościele 3620 Marek 75 Fenigów (2/3 kosztów pokrył patron książę Friedrich zu Hohenlohe-Ingelfingen z Koszęcina, 1/3 pokryła parafia). Prace instalacyjne organów zostały zakończone 29.10.1894 roku. Po kilku remontach, z których ostatni miał miejsce w 2014 roku, służą wiernym do dzisiaj. Dzwony opisane przez ks. Walentego zostały niestety skonfiskowane przez III Rzeszę w trakcie II wojny światowej. Przetrwała na szczęście tzw. sygnaturka. Podczas remontu wież świątyni w 2003 r. odnowiono również ten dzwon, pochodzący z 1607 roku. [5] [7]

Po lewej: chrzcielnica, która przez około 77 lat stała w kościele w Kotach; znajduje się dzisiaj w kościele pod wezwaniem św. Józefa w Krupskim Młynie. W środku: chrzcielnica znajdująca się w kościele w Kotach współcześnie (od 1971 roku). Po prawej drzwi do zakrystii, które opisał ks. Hoscheck w 1795 roku (zamykane zamkiem i zasuwą).

Organy (rok produkcji 1892) w kościele kotowskim. Stan z przed remontu. Źródło TWG Kurier nr 72 z dnia 12.05.2014 roku.

Do ważniejszych remontów przeprowadzonych w kościele w Kotach od 1794 roku należą:

Wymiana pokrycia dachowego (drewnianych gontów) na nowe - rok 1794, proboszcz ks. Hoscheck, kolator świątyni hrabia Philipp Colonna zu Fels;

Remont wieży (wymiana kopuły wieży na nową, mającą inny kształt) oraz odnowienie kościoła od wewnątrz i z zewnątrz – rok 1823, proboszcz ks. Zogłówek, kolator świątyni baron Carl von Gastheimb;

Powiększenie cmentarza i ogrodzenie go murem, pokrycie kopuły wieży blachą ocynkowaną, wymiana gontów dachowych na nowe, otynkowanie i pomalowanie ścian kościoła – rok 1882, proboszcz ks. Monem, kolator świątyni książę Friedrich Wilhelm zu Hohenlohe-Ingelfingen;

Remont w latach 1907-1908, kiedy to m.in. wymieniono pokrycie dachowe wykonane z gontu na dachówkę (proboszcz ks. Knossala, kolator świątyni książę Carl Gottfried zu Hohenlohe-Ingelfingen);

Remont kapitalny wieży kościelnej w 1959 roku (proboszcz ks. Szdzuj) – wymieniono starą konstrukcję na nową z belek, zadaszenie wieży pokryto blachą. Zakupiono i zamontowano również nowe dzwony kościelne.

Remont wnętrza (odnowienie obrazów ołtarzy bocznych, pomalowanie ścian, przeniesienie konfesjonału) – rok 1964, proboszcz ks. Szdzuj.

Remont kapitalny wnętrza świątyni, zdemontowanie historycznego ołtarza głównego oraz ołtarzy bocznych, zlikwidowanie balasek itd. (rok 1971, proboszcz ks. Gawelczyk);

Remont ogrodzenia cmentarnego (wykonanie nowej bramy od strony północnej oraz przebudowa bramy głównej - zmiana jej historycznego wyglądu) – rok 1974, ks. Gawelczyk.

Remont wież kościoła – pokrycie kopuł blachą miedzianą, odnowienie najmniejszego dzwonu tzw. sygnaturki (rok 2003, proboszcz ks. Kwoczała);

Kapitalny remont dachu kościoła (wymiana belek, krokwi i dachówki) - 4.07.2004-11.10.2005, proboszcz ks. Kwoczała.

Kapitalny remont wnętrza świątyni (częściowe przywrócenie wyglądu z przed remontu w 1971 roku) - rok 2011, proboszcz ks. Kwoczała.

Większość wymienionych remontów świątyni w Kotach jest potwierdzona dokumentami znalezionymi w wieży kościoła podczas remontu w 2003 roku. Pod dokumentem spisanym w języku łacińskim 10.10.1823 roku podpisali się: ówczesny proboszcz ks. Zogłówek, który był zarazem archiprezbiterem dekanatu pyskowickiego, Carl Mader – zarządca wielkiego pieca w Kotach (Ferricudinerum Praefectus), Anton Heissig – urzędnik finansowy w dobrach tworogowskich (Questor Domini), Joannes Hein – nadleśniczy w Tworogu, Maximilian Zimmermann – organista i nauczyciel, Philipp Kozioł – mistrz budowlany oraz Anton Gruner – ślusarz. W dokumencie tym podkreślono szczodrobliwość barona von Gastheimba oraz jego wkład finansowy w remont kościoła. Pod dokumentem datowanym na 18 czerwca 1883 roku podpisali się m.in.: ówczesny proboszcz ks. Antoni Monem, administrator dóbr i tartaku w Tworogu Carl Stahr oraz nauczyciel Joseph Scholz z Kotów. Dokument z 1909 roku spisany został po łacinie przez ówczesnego proboszcza Mikołaja Knosallę. Na końcu pisma widnieje tylko podpis księdza i pieczątka parafii w Tworogu (ówczesnego nauczyciela i organistę w Kotach Alexandra Manierę ks. Knossala wymienił w tekście dokumentu). Odnalezione dokumenty włożono po zakończonym remoncie w 2003 roku ponownie do kopuły i dołożono nowe. [7] [9]

Po lewej: kościół pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kotach pod koniec XVIII wieku na szkicu autorstwa Ks. Hoschecka (widoczna kulista kopuła wieży, która po remoncie w 1823 roku została zastąpiona kopułą istniejącą do dnia dzisiejszego). Po prawej: widok na kościół w Kotach od strony zachodniej ok. 1910 roku; widoczny mur otaczający cmentarz parafialny.

Kościół w Kotach z zewnątrz (początek XX wieku) wraz z historycznym murem i bramą, przebudowaną w 1974 roku.

Oprócz wspomnianych obrazów ołtarzowych dzisiejsze wnętrze kościoła wzbogacają następujące figury i obrazy: świętych Apostołów Piotra i Pawła (figury w prezbiterium, pierwotnie w ołtarzu głównym); ewangelistów – św. Marka, św. Łukasza, św. Mateusza i św. Jana (figury zdobiące ambonę); św. Wawrzyńca i św. Szczepana (figury umieszczone po bokach prezbiterium, pierwotnie przy lewym ołtarzu bocznym); figury aniołów (figury umieszczone po bokach nawy głównej, pierwotnie przy prawym ołtarzu bocznym, figurki nad amboną oraz figura anioła zawieszona w prezbiterium); figura Matki Boskiej Fatimskiej (w prezbiterium, noszona w procesji podczas nabożeństw fatimskich); figura św. Teresy od Dzieciątka Jezus (umieszczona na emporze przy organach); figura św. Anny Samotrzeciej w ramie obrazowej (po lewej stronie kościoła, nad wejściem do zakrystii); obraz Jezusa Miłosiernego „Jezu Ufam Tobie” (obok figury św. Anny); obrazy stacji drogi krzyżowej (rozwieszone po obu stronach świątyni, w latach 1971-2011 jako ikonostas w miejscu dawnego ołtarza bocznego poświęconego NMP); kopia łaskami słynącego obrazu MB Częstochowskiej, przyniesionego przez parafian na własnych ramionach w 1867 roku (umieszczony we wnęce na ścianie po prawej stronie kościoła, w której pierwotnie stał konfesjonał, przeniesiony w obecne miejsce prawdopodobnie w 1964 roku), opatrzony licznymi wotami dziękczynnymi po obu bokach; obraz Pana Jezusa przekazującego klucze do Królestwa Niebieskiego św. Piotrowi (nad konfesjonałem); krzyż z figurą Pana Jezusa (pierwotnie w centrum ołtarza głównego, od czasu remontu w 1971 roku jako wiszący na łańcuchach nad prezbiterium). Oprócz figur i obrazów w kościele znajdują się relikwie świętych i błogosławionych sprowadzonych przez ks. Kwoczałę: św. Jana Pawła II, św. Faustyny Kowalskiej oraz bł. Michała Tomaszka, franciszkanina, który zginął śmiercią męczeńską w 1991 roku w Peru. Relikwie znajdują się specjalnie wykonanych wnękach, pod obrazami byłych ołtarzy bocznych.

Po lewej: kopia łaskami słynącego obrazu MB Częstochowskiej z 1867 roku wraz z licznymi wotami parafian (od 2011 roku). Po prawej: konfesjonał z ok. 1715 roku z obrazem przekazania kluczy do Królestwa Niebieskiego św. Piotrowi.

Objaśnienia wymaga jeszcze struktura parafii od czasu jej powstania do czasów współczesnych. Do 1920 roku Koty i Tworóg tworzyły jedną parafię. Jak wspomniano wcześniej erygowano ją 13.06.1687 roku jako parafię pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kotach. Jednak to Tworóg stanowił centrum majoratu ustanowionego przez hrabiego Jerzego Leonarda de Colonna w 1682 roku. Już sama data ustanowienia parafii miała symboliczny charakter, gdyż stało się to w dniu wspomnienia patrona kaplicy zamkowej w Tworogu – św. Antoniego z Padwy. Ponadto jako miejsce na mieszkanie dla proboszcza wybrano posiadłość znajdującą się w Tworogu i to tam mieszkał proboszcz wspólnej parafii przez cały okres jej istnienia (najpierw w budynku pozyskanym od chłopa o nazwisku Szkopek, która miała znajdować się na końcu dzisiejszej ulicy Grunwaldzkiej w kierunku Kotów, od 1791 roku naprzeciwko pierwszej plebanii – po drugiej stronie drogi prowadzącej do Kotów, a od 1898 roku przy kościele parafialnym). Siedziba kolatora obu świątyń mieściła się również w Tworogu (najpierw „stary zamek”, a później „zamek” – pałac klasycystyczny, w którym dzisiaj znajduje się m.in. urząd gminy, patrz tablica przy pałacu). Z biegiem czasu parafię z siedzibą w Tworogu zaczęto nazywać parafią pod wezwaniem św. Antoniego, a parafię pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła zaczęto traktować jako tzw. „Mater Adiuncta”, czyli matkę przyłączoną. Stało się to prawdopodobnie po rozbudowaniu kościoła w Tworogu w latach 1815-1817, kiedy do kaplicy zamkowej, stanowiącej niegdyś kościół filialny parafii w Kotach, dobudowano obszerną nawę z przylegającą do niej wieżą kościelną (dzwonnicą). Od tamtego momentu w parafii zaczęły funkcjonować dwie jednakowe co do wielkości świątynie.

O kościele w Kotach jako o głównej świątyni parafialnej pisał jeszcze w 1795 roku ówczesny proboszcz ks. Hoschek: „Ponieważ kościół w Kotach jest kościołem parafialnym pod wezwaniem św. apostołów Piotra i Pawła, w większe Uroczystości Pańskie tam się odprawiają główne nabożeństwa. Są to: Boże Narodzenie, Nowy Rok, Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego, Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha Św., Boże Ciało, wreszcie Święto Niepokalanego Poczęcia NMP przy ołtarzu poświęconym Niepokalanej, dalej uroczystość Apostołów Piotra i Pawła, patronów kościoła i w rocznicę Poświęcenia tejże świątyni. We wszystkie inne święta odprawia się służbę Bożą w Tworogu. W niedziele zaś na przemian nabożeństwo odprawia się raz w Tworogu, drugi raz w Kotach”. Nieszpory, za wyjątkiem odpustu i kiermaszu w Kotach, obywały się zawsze w Tworogu (Uwaga autora – prawdopodobnie ze względu na bliskość plebanii). Z okazji innych uroczystości takich jak: Środa Popielcowa, Triduum Paschalne czy uroczystości Wszystkich Świętych odprawiano nabożeństwa w Tworogu. Odnośnie uroczystości Bożego Ciała ks. Hoscheck zaznaczył, iż w ten dzień odbywała się zwykła procesja do czterech ołtarzy, które należało postawić „w godnych miejscach wioski”. Uroczystą procesję natomiast urządzano dopiero w niedzielę po Bożym Ciele w Tworogu. Rozdział nabożeństw na poszczególne kościoły w parafii powodował, że wierni udawali się (w większości pieszo) na przemian raz do Kotów, raz do Tworoga. W ten sposób pomiędzy obiema miejscowościami, a ściślej pomiędzy obydwoma kościołami powstała droga, która zwana była traktem kościelnym (niem. Kirchsteig bądź Kirchweg). [5] Pozostałością tej drogi jest współczesna ulica Stawowa w Kotach.

Wspólna parafia kotowsko-tworogowska istniała do 1920 roku. Od 1921 roku istnieją oddzielne parafie: w Kotach pod wezwaniem świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz w Tworogu pod wezwaniem św. Antoniego z Padwy. Parafia w Kotach stanowiła do 1945 roku lokalię parafii w Tworogu. Po przeprowadzonym rozdziale w obrębie parafii w Kotach znalazły się: Wesoła, Potępa, Żyłka, Zientek, Krupski Młyn oraz część Pustej Kuźnicy, która po 1922 roku znalazła się po niemieckiej stronie granicy (część administracyjnie należąca do Potępy). W 1980 roku doszło do kolejnego podziału. Nową parafię pod wezwaniem św. Józefa erygowano w Krupskim Młynie. Współcześnie w skład parafii w Kotach wchodzą Koty, Wesoła, Potępa i Żyłka.

Plebanię dla nowo ustanowionego proboszcza (administratora) parafii w Kotach urządzono w jednym z domów prywatnych niedaleko kościoła. Dopiero w drugiej połowie lat 30. XX wieku zbudowano nową plebanię, która przetrwała do czasów współczesnych. Pierwszym proboszczem samodzielnej parafii został ks. Joseph Kluba (w Kotach w latach 1920-1925). Kolejnymi byli: ks. Pius Lerch (1925-1930), ks. Otto Rathai (1930-1956), ks. Hubert Szdzuj (1956-1964) oraz ks. Henryk Gawelczyk (1964-1999). Obecnym proboszczem jest ks. Marcin Kwoczała (od 1999 roku). Na obszarze kościelnym zostali pochowani trzej księża: proboszczowie ks. Andreas Zanner (+26.07.1774, grób znajduje wewnątrz świątyni, pod obrazem prawego ołtarza bocznego Matki Boskiej Zwycięskiej) i ks. Henryk Gawelczyk (na cmentarzu z lewej strony wieży kościelnej patrząc od północy) oraz ks. Józef Wyciślok pochodzący z Kotów (przy murach kościoła w pobliżu grobu księdza Gawelczyka).

Budynek dawnej plebanii w Kotach (przy dzisiejszej ulicy Szkolnej) w pierwszej połowie lat 30. XX wieku. Przed posesją plebanii stoi ks. Otto Rathai. Źródło: album „Gmina Tworóg Dawniej”.

Zabytkiem o szczególnej urodzie, leżącym na obszarze parafii jest kaplica Bożego Grobu pod wezwaniem św. Medarda w Potępie. Jest to jedna z trzech w Polsce wolnostojących kaplic grobu Chrystusa nie wchodzących w skład większych układów sakralnych. Została wzniesiona przez hrabiego Jerzego Leonarda de Colonna w 1672 roku jako wotum wdzięczności za ocalenie życia przed wilkami. Jej architektem był mistrz budowlany Marcin Grochowski. W latach 2005-2007 przywrócono jej historyczny wygląd zewnętrzny.

Kaplica Bożego Grobu w Potępie w czasach współczesnych (zdjęcie z 2018 roku).

Aplikacja mobilna Tworóg EduTrail

Aplikacja na iPhone'a jest już dostępna w App Store. Wersja na Androida pojawi się wkrótce w Google Play — do tego czasu wszystkie treści szlaku znajdziesz tutaj, w przeglądarce.

Kościół świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kotach | Tworóg EduTrail