Ośrodek wypoczynkowy Brzeźnica.
Ośrodek wypoczynkowy „Brzeźnica” powstał na początku lat 70. XX wieku. Swoją nazwę zawdzięcza lewemu dopływowi rzeki Stoła – potokowi Brzeźnica, na którym w 1971 roku wybudowano zbiornik wodny [1]. W kolejnych latach...
Posłuchaj
O tym miejscu
Ośrodek wypoczynkowy „Brzeźnica” powstał na początku lat 70. XX wieku. Swoją nazwę zawdzięcza lewemu dopływowi rzeki Stoła – potokowi Brzeźnica, na którym w 1971 roku wybudowano zbiornik wodny [1]. W kolejnych latach teren wokół zbiornika zagospodarowano na ośrodek wypoczynkowy dla pracowników tarnogórskich zakładów przemysłowych takich jak „Tagor”, „Faser”, „Fazos” czy „Elektrocarbon” [1]. Wybudowano domki letniskowe, powstały stanowiska do grillowania, ławeczki oraz boisko do gry w siatkówkę, a zbiornik wodny zarybiono. Na początku lat 90. XX wieku na terenie ośrodka wybudowano basen kąpielowy oraz brodzik dla najmłodszych. Kąpieliska wyremontowano i dostosowano do standardów europejskich w 1997 roku.
Brzeźnica to jednak nie tylko zbiornik wodny wybudowany na rzeczce o tej samej nazwie i powstały przy nim ośrodek wypoczynkowy. To też, a może przede wszystkim, cały obszar ziemi rozciągający się pomiędzy Brynkiem i Tworogiem a Połomią, należący historycznie do dóbr brynkowskich. Czym była historyczna Brzeźnica i jakie legendy oraz wydarzenia się z nią łączą? Zapraszamy do przeczytania opracowania zamieszczonego poniżej.
Brzeźnica od najdawniejszych lat: zapadłe młyny, owczarnia, leśniczówka, zalew i tragiczne zdarzenia.
Z historycznego punktu widzenia Brzeźnica to przysiółek brynkowski, na terenie którego znajdowała się kiedyś owczarnia, a później również siedziba leśnictwa rewirowego. Pierwotnie na terenie przysiółka miała znajdować się osada z kaplicą domową i przytułkiem dla najbiedniejszych. W 1795 roku w kronice „Liber Archivialis Parochiae Tworogiensis” ks. Hoscheck, ówczesny proboszcz parafii kotowsko-tworogowskiej, w skład której wchodziła Brzeźnica, napisał: „Do Brynka należy oddalona ćwierć mili w kierunku Połomii leżąca Brzeźnica, owczarnia, o której się mówi, że w przeszłości była wioską. Niegdyś, gdy właścicielami Brynka byli katoliccy panowie, znajdowała się tam kaplica domowa, dla której utrzymywano kapelana; również przytułek dla najbiedniejszych, po którym dziś są zaledwie ślady” [2].
Przez teren obok przysiółka przepływa potok, na którym od strony Tworoga wykonano w 1971 roku zbiornik wodny. Potok nazwany podobnie jak przysiółek Brzeźnica, zwany był dawniej Połomską Wodą (z jęz. niemieckiego Pohlomer Wasser). W dwóch miejscach na tym potoku miały znajdować się niegdyś dwa legendarne młyny: jeden z nich na terenie dzisiejszego Tworoga w miejscu zwanym Kopanina (pomiędzy dzisiejszym zbiornikiem wodnym a mostem kolejowym przy drodze krajowej nr 11), drugi przed wioską Połomia, w miejscu gdzie jeszcze w XVIII wieku znajdował się niewielki zbiornik wodny (współcześnie jest to miejsce w lesie po prawej stronie drogi pyskowickiej przy ostrym zakręcie przed Połomią) [3] [4]. Oba młyny miał spotkać ten sam los – przestały istnieć, gdyż miały się zapaść [3] [4] [6].

Na mapie von Massenbacha z 1796 roku (źródło: Staatsbibliothek Berlin) zaznaczono prawdopodobne położenia legendarnych „zapadłych młynów” na potoku Brzeźnica.
Istnieją trzy wersje legendy o zapadniętych młynach. Według każdej z nich przyczyna zapadnięcia była inna. Wszystkie wymienił śp. Kazimierz Scheffler w opracowaniu „Wizerunki z dawnego Tworoga 1.”:
„1. Do młynarza przyszedł wędrowny żebrak z prośbą o kawałek chleba. Po odmowie dania jałmużny i odejściu żebraka młyn się zapadł.
2. Po odmowie dania jałmużny dziewka służebna wyniosła żebrakowi pod zapaską kawałek chleba.
3. W młynie było wesele, a ludzie grzeszyli, więc młyn się zapadł z ludźmi.”
Jak wyglądało kiedyś miejsce na Kopaninie w Tworogu, gdzie miał znajdować się jeden z zapadniętych młynów? Skorzystajmy znowu z „Wizerunków” Schefflera: „Pod koniec lat 40. w miejscu legendarnego „Zapadliska” (jak skrótowo nazywa się to miejsce) widać było sztuczną wnękę w kształcie litery „U”, przylegającej podstawą i jednym ramieniem do skarpy doliny. (…) Ściany wewnętrzne wnęki były porośnięte gęsto chaszczami, a korona wiekowymi dębami. Wygląd „Zapadliska” i panujący tam półmrok rodził lęk przed wejściem do niego latem. Zimą odważniejsi młodzieńcy wjeżdżali do wnęki na łyżwach” [3].

Na mapie z 1881 roku naniesiono miejsce, w którym przed wiekami miał znajdować się legendarny zapadły młyn na tzw. Kopaninie w Tworogu (widoczna wnęka w kształcie litery „U” – prawdopodobne miejsce usytuowania „zapadłego młyna)” oraz obrys współczesnego zalewu, czyli zbiornika wodnego utworzonego w 1971 roku na potoku Brzeźnica wraz z położeniem basenu kąpielowego.
Według Kazimierza Schefflera młyn na tzw. zapadlisku miał szczególną konstrukcję. Miał być zawieszony nad kanałem wodnym i wsparty na poprzecznych belkach wsuniętych w wewnętrze ściany jaru kanałowego. Koło młyńskie miało być podsiębierne (tzn. takie, w którym na łopatki woda napierała od spodu) i umieszczone pod podłogą młyna. Prawdopodobnie prawdziwą przyczyną zapadnięcia się młyna było zestarzenie się materiału, z którego był zbudowany czyli po prostu spróchnienie drewna. Młyn miał obsunąć się na dno jaru i osiąść („zatonąć”) w wodach kanału. [1]
Jeśli chodzi o drugi „zapadły” młyn na potoku Brzeźnica, który miał niegdyś znajdować się przed miejscowością Połomia, to ślady jego istnienia w postaci dębowych pali miały istnieć jeszcze w latach po II wojnie światowej [4] [6].
Powróćmy teraz do kilku domów stojących przy szosie z Brynka do Połomii, czyli do przysiółka Brzeźnica. Jak to już zostało zaznaczone wcześniej pierwotnie w tym miejscu miała znajdować się większa osada z kaplicą katolicką umieszczoną w jednym z domostw oraz przytułek dla najbiedniejszych, natomiast później, tj. po 1783 roku owczarnia i leśniczówka. Nie jest wykluczone, że dawniej (tj. przed 1638 rokiem) znajdował się tu dwór z folwarkiem [4]. Najstarsza księga metrykalna parafii Wielowieś założona w 1638 roku nie zanotowała takiej miejscowości jak Brzeźnica. Pierwsze wpisy wspominające ten przysiółek pochodzą z 1682 roku [7]. W latach 1683-1686 odbyły się tylko dwa chrzty dzieci z tego przysiółka [7]. Mieszkały tam wtedy prawdopodobnie dwie bądź trzy rodziny (Wojoczek, Ociepka i być może Broska) [7]. Rodziny Wojoczek i Ociepka mieszkały na Brzeźnicy jeszcze do połowy XVIII wieku [8].
Na mapie Fryderyka Christiana von Wredena z 1753 roku naniesiono cztery budynki na przysiółku, które opisane zostały jako folwark (V.W., czyli Vorwerk). W tym folwarku hodowano głównie owce. Księgi metrykalne parafii kotowsko-tworogowskiej wymieniają następujących pasterzy owiec na Brzeźnicy: Lucas Maligłówka (ok. 1740-13.11.1791+), Johann Wrzołek (ok. 1797-1801), Bartholomeus Olbrich (1801), Georg Renka (1804), Paul Paniczek (1806), Thomas Kapica (przed 1824 rokiem), Joseph (1824) i Johann Kapitza (1826) – synowie Thomasa oraz Philipp Zdrzałek (1857) [8].
Latem 1800 roku doszło na owczarni brzeźnickiej do tragedii. Trzynastoletni syn Jana Wrzołka - Simon Wrzołek pasąc owce został pogryziony przez wściekłego wilka i po miesiącu zmarł. W księdze zgonów parafii kotowsko-tworogowskiej, przy dacie 2 sierpnia 1800 roku (dzień pochówku) ówczesny proboszcz ks. Walenty Hoscheck zanotował:
„Pogrzebano tutaj syna owczarza Jasia Wrzołka, Simona, który zmarł na wściekliznę 31 lipca o godzinie 6 wieczorem”.
W rubryce „uwagi” księgi zgonów Hoscheck dodał:
„Na wściekliznę. W poniedziałek Zielonoświątkowy 2 czerwca, na owce, które ten chłopiec pasł blisko owczarni napadł wściekły wilk. Ponieważ chłopiec zadał wilkowi cios biczem, ten rzucił się na niego, pogryzł mu głowę i rozdrapał pazurami klatkę piersiową oraz ramiona, po czym zbiegł. Chłopak co prawda wykurował się z zadanych mu ran, lecz 30 lipca dostał wodowstrętu. 1 sierpnia doznał napadu szału i zmarł niedługo potem.” [8]
Z wpisów księdza Hoschecka wynikają sprzeczności co do daty śmierci chłopca. Ta nastąpiła prawdopodobnie 31 lipca, a pogrzeb odbył się 2 sierpnia w Tworogu. Była to wielka tragedia dla rodziny, która przeprowadziła się później do Wierzbia koło Sadowa. W 1811 roku zmarła tam matka chłopca Catharina z d. Respondek, a owczarz Jan Wrzołek ożenił się ponownie [9]. Napaść wilka na stado owiec i pilnującego je małego pasterza nie było prawdopodobnie dziełem przypadku. Jak wynika z książki Fryderyka Zgodzaja „Dwa rogi” blisko folwarku na Brzeźnicy znajdowały się tzw. wilcze doły, czyli miejsce bytowania tych zwierząt. Trudno powiedzieć do kiedy na Brzeźnicy istniała owczarnia, gdyż zapisy w księgach metrykalnych parafii w Tworogu wymieniające owczarzy z Brzeźnicy po 1826 roku są bardzo rzadkie. Na mapach „Königlich Preussische Landes-Aufnahme” z 1881 i 1902 roku przysiółek ten opisany jest ciągle jako folwark.
W XIX wieku utworzono na Brzeźnicy również leśnictwo rewirowe. Prawdopodobnie stało się dopiero kiedy Panem tych ziem został Bernard Rosenthal, czyli po 1822 roku. Pierwszego leśniczego stamtąd księgi parafialne z Tworoga wymieniają dopiero w 1845 roku. Był nim Gottlieb Schneider, żonaty z Franziską Buchwald, córką Daniela Buchwalda nadmyśliwego z Połomii. Kolejnym leśniczym na Brzeźnicy był Caspar Grzyb, który w dobrach Rosenthala służył od co najmniej 1821 roku (w latach 1821-1823 i 1836-1837 w Brynku, 1823-1827 w Połomii, 1827-1835 i 1838 do ok. 1846 na Pustkach w Hanusku). Następcą Caspara Grzyba (zm. 24.04.1869) w brzeźnickiej leśniczówce był jego syn Franz Grzyb (wspomniany w 1868 roku), a po nim zięć Caspara - Carl Swoboda (żonaty z Karoliną Grzyb), wymieniany w latach 1869-1888. Swobodę przeniesiono na Pustki do Hanuska, a rok później do Połomii, natomiast jego stanowisko w Brzeźnicy objął Alexander Grzyb, kolejny syn Caspara. Służył tam do 1899 roku. Inny syn Caspara - Carl Grzyb (ur. 23.10.1841 roku w Hanusku) był leśniczym rewirowym w dobrach książąt Hohenlohe z Koszęcina (m.in. w Piłce i Świniowicach). Nadleśniczym w dobrach książąt Henkel von Donnersmarck ze Świerklańca był wnuk Caspara, a syn Franza Grzyba Adolf Grzyb [10]. Jak widać, rodzina Grzyb była rodziną o silnych tradycjach leśniczych. W 1899 lub 1900 roku Alexandra Grzyba przeniesiono z powrotem na Pustki, gdzie służył wcześniej tj. w latach 1871-1888. Jego następcą na Brzeźnicy został prawdopodobnie Emil Sattler (wcześniej był leśniczym pomocniczym w Mikołesce – dobra tworoskie), a rok później tj. w 1902 prawdopodobnie Konrad Przychoda [8], [10].
Pomiędzy 1876 a 1880 rokiem z Pyskowic do Brynka wykonano prawie 16. kilometrową utwardzoną szosę. Na Brzeźnicy, za leśniczówką w kierunku Brynka, ustanowiono punkt poboru myta za korzystanie z szosy. Punkt składał się z rogatki i budynku mieszkalnego dla poborcy myta.

Fragment mapy Preussische Landes – Aufnahme z 1881 roku ukazujący rozlokowanie budynków na przysiółku Brzeźnica: Vw – Vorwerk czyli Folwark, F.H. – Foersterhaus czyli leśniczówka i Ch. H. – Chaussee Haus czyli punkt poboru myta (dosłownie dom szosowy). Wszystkie zabudowania Brzeźnicy mieściły się po stronie południowej szosy z Brynka do Pyskowic.
Na wspomnianej szosie doszło na początku XX wieku do tragicznego zdarzenia. W pobliżu leśniczówki nieznani mężczyźni dokonali samosądu na sławnym w okolicy felczerze Ludwiku Rumplu, który w lipcu 1895 roku pojmał Carla Sobczyka, poszukiwanego listem gończym kłusownika oraz zabójcę trzech osób (w tym pruskiego żandarma). Sobczyk za swoje czyny został stracony w więzieniu w Bytomiu 8 stycznia 1896 roku, natomiast Rumpel zainkasował nagrodę pieniężną za jego schwytanie i przekazanie go władzom. Po dziewięciu latach, gdy wydawało się, że sprawa poszła w zapomnienie pod dom felczera w Tworogu podjechała bryczka. Dwóch mężczyzn, jak się później miało okazać prawdopodobnie dawnych kompanów Sobczyka poprosiło medyka o pojechanie z nimi do Połomii w celu odebrania porodu. Za leśniczówką na Brzeźnicy bryczka zatrzymała się. Mężczyźni zrzucili Rumpla z wozu i ostrym narzędziem pozbawili go atrybutów męskości. Od tego czasu felczer miał chodzić po miejscowości w brązowym habicie pokutnym. Zmarł niedługo potem, tj. 30 lipca 1905 roku. [6]
Do innej tragedii na Brzeźnicy doszło 75 lat później, kiedy na jej obszarze istniał już popularny ośrodek wypoczynkowy. Latem 1979 roku na „zalewie” jak potocznie nazywano ośrodek, spotkała się grupka okolicznej młodzieży, aby świętować prawdopodobnie rozpoczęcie wakacji. Początkowo mile zapowiadający się wieczór zakończył się jednak tragicznie. Nie wszyscy bowiem powrócili z tego spotkania do swoich domów. Poszukiwano jednego młodzieńca z Tworoga (B.Z.). Po pewnym czasie znaleziono w wodzie jego ciało. Według wspomnień ówczesnych mieszkańców podczas „pikniku” miało zrobić się głośno (podobno młodzież miała śpiewać „niemieckie piosenki”), jak to zwykle bywa na takich imprezach. W pewnym momencie na miejsce spotkania młodych przyjechał wóz milicyjny. Widząc dojeżdżającą milicję młodzieńcy zaczęli uciekać. Nie udało się uciec jednemu z nich – młodzieńcowi, którego ciało znaleziono na drugi dzień. Milicjanci zeznali, iż zostali wezwani na interwencję przez mężczyznę łowiącego ryby w tamtejszym zalewie. Po przesłuchaniu młodzieńca i spisaniu jego danych, opuścili Brzeźnicę, a gdy odjeżdżali chłopak jeszcze żył. Sprawa nigdy nie została wyjaśniona. [12]
Jak już wspomniano na początku opracowania ośrodek wypoczynkowy „Brzeźnica” powstał w pierwszej połowie lat 70. XX wieku. W 1971 roku na zlecenie Wojewódzkiego Zarządu Inwestycji Rolniczych w Katowicach wykonano zbiornik wodny, który miał służyć na potrzeby nawodnień. Wody potoku spiętrzono przy pomocy jazu i zapory czołowej, wykonanej od strony północnej [13]. W następnych latach (1972-1974) przy zalewie powstał ośrodek wypoczynkowy, który został wykonany w głównej mierze dzięki pracy w czynie społecznym, jaką wykonali pracownicy tarnogórskich zakładów przemysłowych [1]. W numerze 13 tygodnika „Gwarek” z 1974 roku napisano: „W ramach łączenia środków oraz przy pełnym zaangażowaniu załóg w czynie społecznym powstaje ośrodek wypoczynku w Tworogu nad Brzeźnicą – dla pracowników „Tagoru”, „Faseru” i kopalni „Julian”.” Jak możemy wywnioskować z późniejszych numerów tarnogórskiego tygodnika na terenie ośrodka powstały wtedy m.in. boiska do siatkówki oraz popularnej „kometki”. Odpoczywały tam nie tylko załogi wymienionych trzech zakładów, ale również „Elektrocarbonu” czy „Fazosu”. W numerze 31. „Gwarka” z 1975 roku zanotowano: „Na soboty i niedziele pracownicy „Fazosu” wyjeżdżają do „Brzeźnicy” k/Tworoga. W ośrodku w Brzeźnicy pracownicy korzystają ze sprzętu wodnego oraz rozgrywają mecze siatkówki i badmintona.” Z kolei w numerze 38/1975 tego samego tygodnika czytamy: „Elektrocarbon jest również współużytkownikiem ośrodka rekreacyjnego w Brzeźnicy k/Tworoga, partycypując jednocześnie w kosztach jego rozbudowy.”
Jeden ośrodek wypoczynkowy, a tyle zakładów pracy korzystających z jego zasobów. Można więc zadać pytanie: do kogo należał w końcu ten ośrodek? Otóż grunty, na których powstał ośrodek wypoczynkowy stanowiły wówczas własność państwa i wchodziły w skład Państwowego Gospodarstwa Rolnego w Starych Tarnowicach. Decyzjami Ministra Rolnictwa z dnia 3 lipca 1975 roku oraz Naczelnika Gminy Tworóg z dnia 7 października 1975 roku obszar ten został przekazany w użytkowanie Tarnogórskiej Fabryce Urządzeń Górniczych „TAGOR” w Tarnowskich Górach. Teren ośrodka został powiększony w 1979 roku, kiedy „TAGOR” wszedł w użytkowanie pół hektara gruntu należącego do Nadleśnictwa Brynek. Ustawiono na nim 15 domków campingowych. W 1993 roku tarnogórski zakład zrezygnował z użytkowania gruntu, na którym znajdował się zbiornik wodny. Teren przed zalewem, na którym znajdował się basen, brodzik, domek letniskowy oraz boiska do siatkówki i badmintona pozostał w użytkowaniu „Tagoru” do ok. 2000 roku. [11] W latach 2006 – 2020 ośrodek Brzeźnica dzierżawiony był przez Zakład Usług Komunalnych w Tworogu, a od 1 stycznia 2021 przez „Express EFEKT”.

Ośrodek wypoczynkowy Brzeźnica w Brynku na zdjęciu satelitarnym (źródło: google.maps).
Sercem ośrodka wypoczynkowego jest bez wątpienia zbiornik wodny, który rozciąga się na powierzchni zajmującej 5,6 ha. Jego pojemność to 56 000 m^3^. W wodach zalewu żyje około 10 gatunków ryb (m.in. płoć, leszcz, lin, amur, szczupak, sum, okoń, karp, sandacz i karaś), więc nie dziwi fakt, że prawie od początku (po zarybieniu w latach 70. XX wieku) swoje miejsce znaleźli tutaj również pasjonaci wędkarstwa. Początkowo łowili tu głównie członkowie koła wędkarskiego zakładu „Tagor”. Współcześnie łowiskiem „Brzeźnica” opiekuje się Polski Związek Wędkarski (PZW) nr 116 z siedzibą w Brynku. Koło brynkowskie o nazwie „Koło PZW nr 116 przy Nadleśnictwie Brynek” powstało w 1985 roku. Jego założycielami byli Alojzy Krywalski, Józef Jonecko, Jan Chmielewski i Marian Hadrysiewicz. Pierwszym prezesem został Alojzy Krywalski. W czasie kiedy powstało koło 116 wodami zbiornika „Brzeźnica” dysponował zakład „Tagor”. Po nieskutecznych interwencjach Krywalskiego w Urzędzie Wojewódzkim w sprawie przekazania zbiornika w użytkowanie koła w Brynku, skierował on prośbę do ówczesnego posła, a przyszłego Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, który za pośrednictwem Bogusława Mąsiora (senatora RP III i V kadencji) doprowadził do narady w tej sprawie w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Ustalono, że zbiornik wodny „Brzeźnica” zostanie oddany w dzierżawę prezesowi koła wędkarskiego w Brynku. Tak pozostało do 2004 roku, kiedy Alojzy Krywalski zrezygnował z przewodzenia związkowi. Nowym prezesem w styczniu 2005 roku został Romuald Skrzypiec, natomiast byłego mianowano prezesem honorowym. Kolejnymi prezesami byli Marian Gąsior i Teodor Śliwiński, a od 2025 roku jest nim Marcin Szwinge. [13]
W 2014 roku przeprowadzono rewitalizację zbiornika wodnego, podczas którego wyremontowano wały brzegowe i zaporę wodną z ruchomym jazem. Po spuszczeniu wody na dnie zbiornika stwierdzono występowanie małży takich jak skójka malarska, szczeżuja pospolita oraz szczeżuja wielka, która w Polsce jest pod ścisłą ochroną. Mięczaki umieszczono w refugium (zagłębieniu z wodą stanowiącym dla nich ostoję), zachowanym w południowej części zbiornika. [13]
Koło PZW nr 116 w Brynku ciągle się rozwija. Przybywają nowi członkowie, a zainteresowanie wędkarstwem jest coraz większe, szczególnie wśród dzieci i młodzieży. Latem odbywają się zajęcia szkółki wędkarskiej dla dzieci do 16 roku życia, które prowadzone są przez instruktorów wędkarstwa. Ponadto w „dzień dziecka” organizowane są pikniki, podczas których odbywają się zawody wędkarskie dla najmłodszych. Oczywiście nie tylko młodzi rywalizują ze sobą w łowieniu ryb. Każdego roku organizowane są zawody dla członków Polskiego Związku Wędkarskiego w różnych kategoriach. Od niedawna pasjonaci wędkowania na Brzeźnicy posiadają nową siedzibę, tzw. Rybaczówkę, którą urządzono w pomieszczeniach pozostałych po byłej przepompowni. W kole wędkarskim w Brynku działa Społeczna Straż Rybacka (SSR), która dokonuje patroli na wodach katowickiego okręgu PZW. Komendantem SSR w Brynku jest Joachim Grzesiek. [13] [14]

Pasjonaci wędkarstwa na Brzeźnicy w Brynku (zdjęcie z lat 80. XX wieku). W środku Alojzy Krywalski, pierwszy prezes Koła PZW nr 116 w Brynku. [13]
Opracował: Michał Dramski.
2025 rok.
Źródła:
-
Tygodnik „Gwarek” (Archiwalne numery: 7/1971, 35/1972, 6/1973, 36/1973, 51/1973, 13/1974, 38/1975) – www.sbc.org.pl
-
Henryk Gawelczyk „Ze wspólnego sztambucha część 2. Kronikarskie zapiski ks. Hoschecka o Tworogu, Kotach, Wiśniczach…”. Zeszyty Tarnogórskie 41, Tarnowskie Góry 2000.
-
Kazimierz Scheffler „Wizerunki z dawnego Tworoga 1. Legendy, podania i fakty.”, Tworóg 1998.
-
Kazimierz Scheffler „Wizerunki z dawnego Tworoga 5. Śladami historii c.d.”, Tworóg 1999.
-
Kazimierz Scheffler „Wizerunki z dawnego Tworoga 13. Zapomniane opowieści”, Tworóg 2002.
-
F. Zgodzaj „Dwa rogi”, GOK w Tworogu, Katowice – Tworóg 2013.
-
Księgi metrykalne parafii Wielowieś (www.familysearch.com).
-
Księgi metrykalne parafii Koty – Tworóg (www.familysearch.com).
-
Księgi metrykalne parafii Sadów (www.familysearch.com).
-
Informacje z XIX wiecznej prasy (www.sbc.org.pl) .
-
Archiwum UG w Tworogu.
-
Wspomnienia mieszkańców.
-
Materiały udostępnione przez Koło PZW nr 116 w Brynku.
-
Oficjalna strona internetowa PZW nr 116: https://brynek.pzw.pl w dniu 05.12.2025.
Aplikacja mobilna Tworóg EduTrail
Aplikacja na iPhone'a jest już dostępna w App Store. Wersja na Androida pojawi się wkrótce w Google Play — do tego czasu wszystkie treści szlaku znajdziesz tutaj, w przeglądarce.